ViviComb – grzebień laserowy na łysienie

Osoby, które borykają się z łysieniem, na pewno mają za sobą już niejedną kurację wspomagającą porost włosów. Wiadomo jednak, jak to jest z niektórymi środkami na łysienie. Albo działają, albo nie, wywołując przy okazji szereg działań niepożądanych (jak na przykład finasteryd, który osłabia potencję). Wydaje się wówczas, że ostatecznym rozwiązaniem jest transplantacja. Tymczasem niekoniecznie – nadzieją może okazać się grzebień laserowy na łysienie.

ViviComb – przełom w walce z wypadaniem włosów?

Pojawienie się na rynku laserowego grzebienia na łysienie ViviComb dało możliwość wyboru pomiędzy sposobami leczenia wzmożonego wypadania włosów. Grzebień stał się doskonałą alternatywą dla tradycyjnych szamponów, tabletek czy kremów przeciwdziałających wzmożonej utracie włosów.

Uważa się, że ViviComb to urządzenie bardzo skuteczne. Została w nim zastosowana innowacyjna technologia LLLT (Low Level Laser Therapy). Dzięki niej możliwe jest leczenie łysienia za pomocą niskoenergetycznej wiązki laserowej. Dociera ona w głąb, wnikając w komórki skóry. Tam odbywa się proces samoleczenia. Promieniowanie laserowe, emitowane przez ViviComb przyczynia się do regenerowania komórek włosa, odpowiadając za odbudowę mieszki włosowe i stymulując ich pracę.

Czy to działa?

Wiadomo, że takie nowoczesne urządzenia, które pojawiają się na rynku mogą budzić wiele wątpliwości, jeśli chodzi o ich skuteczność. Warto tutaj jednak podkreślić, że grzebień laserowy na łysienie – ViviComb został poddany szczegółowym badaniom klinicznym w zakresie skuteczności. Testy zostały przeprowadzone na sporej grupie osób. U 90% ludzi grzebień laserowy na łysienie pomógł rozprawiać się ze wzmożonym wypadaniem włosów, pobudzając ich ponowny porost. Wszystko więc wskazuje na to, że ViviComb będzie działać na prawie wszystkich.

Warto jednak pamiętać, że od jednorazowego zastosowania urządzenia nie będziemy mieć bujnej czupryny. Potrzebna jest systematycznie prowadzona kuracja. Producent obiecuje, że pełne efekty zwykle pojawiają się już po 12 tygodniach.

Czy grzebień laserowy na łysienie przeznaczony jest dla wszystkich?

ViviComb to grzebień laserowy, który jest skuteczny zarówno w przypadku kobiet, jak i mężczyzn. Warto bowiem pamiętać, że nie tylko panowie, ale i panie borykają się z problemem wzmożonego wypadania włosów. Trzeba jednak dodać, że grzebień laserowy najlepiej daje sobie radę z łysieniem androgenowym - o charakterze dziedzicznym. Ponieważ jest to typ łysienia, z którym zwykle zmagają się mężczyźni, to właśnie oni najczęściej po niego sięgają.

Grzebień laserowy na łysienie polecany jest wszystkim tym osobom, które są przerażone widmem transplantacji, a stosowane dotychczas środki na łysienie nie są na 100% skuteczne.

ViviComb – laserowy grzebień na łysienie jest rozwiązaniem, który pozwala uporać się z uciążliwym wypadaniem włosów. Zainteresowanych rozszerzeniem informacji na temat tego urządzenia odsyłam na http://dermalab.pl/blog/2012/05/grzebien-laserowy-na-lysienie-czyli-jak-z-problemem-wypadajacych-wlosow-radzi-sobie-vivicomb.html. Tutaj temat ten potraktowany jest nieco szerzej.

Testosteron wpływa na łysienie?

Nie jest prawdą, że każdy mężczyzna prędzej czy później musi wyłysieć. Wystarczy tylko odpowiednio wcześnie zdiagnozować łysienie. Ważne jest poznanie przyczyn powstawania wzmożonego wypadania włosów. Jest to istotne tym bardziej, że na temat łysienia zdążyło wykształcić się wiele mitów. Przykład: nadmiar testosteronu wpływa na łysienie. Okazuje się jednak, że nie jest to wcale takie oczywiste…

Łysienie nie tylko z powodu nadmiaru testosteronu

Testosteron jest hormonem, który wiele osób obwinia właśnie za powstawanie łysienia androgenowego. Jest to spowodowane przede wszystkim tym, że wypadanie włosów tego typu ściśle związane jest z gospodarką hormonalną, a dokładniej mówiąc – nadaktywnością męskich hormonów płciowych.

Warto jednak pamiętać, że nadmiar testosteronu wcale nie powoduje łysienia. Wręcz przeciwnie – może dojść do pobudzenia pracy komórek włosowych, w efekcie czego wzrost włosów będzie dużo lepszy. Spora ilość testosteronu będzie tutaj miała taki sam wpływ, jak w przypadku pozytywnego wpływu na drugorzędowe cechy płciowe (np. zwiększenie masy mięśniowej, owłosienie).

Łysienie z powodu niedoboru testosteronu?

Warto mieć świadomość, że z problemem wzmożonego wypadania włosów borykają się także ci mężczyźni, którzy cierpią z powodu niedoboru testosteronu. Jednak i to nie jest regułą. Wszystko zależy od tego, czy obecny jest enzym 5-alfa-reduktaza. To on bowiem powoduje przekształcanie testosteronu w szkodliwy dla mieszków włosowych dihydrotestosteron (DHT).

Łysienie spowodowane DHT

Okazuje się zatem, że na powstawanie łysienia androgenowego wpływ ma tylko i wyłącznie obecność DHT. To on powoduje, że włosy stają się coraz słabsze i  są bardziej podatne na wypadanie. Na skutek szkodliwego oddziaływania DHT dochodzi do stopniowej miniaturyzacji mieszków włosowych. Bardzo ważne jest zatem to, by jak najwcześniej rozpocząć proces walki z łysieniem.

Dobrze przy tym wiedzieć, że wzmożone wypadanie włosów tego rodzaju ma zwykle charakter genetyczny. Okazuje się, że dziedziczenie następuje nie tylko po rodzicach. Jeśli młoda osoba zauważa u siebie pierwsze objawy wzmożonego wypadania włosów, wówczas musi przyjrzeć się dziadkowi ze strony matki – jego łysienie to duże prawdopodobieństwo utraty owłosienia u wnuka.

Inne czynniki wpływające na łysienie

Warto pamiętać, że nie tylko hormony i geny odpowiadają za łysienie. Istotny może okazać się prowadzony tryb życia – odżywianie, praca i stres. Wypadanie włosów może wynikać również z niektórych chorób zakaźnych, ale zwykle po ustąpieniu schorzenia wszystko wraca do normy.

 

Jeżeli łysienie androgenowe jest głównym problemem, wówczas koniecznością będzie sięgnięcie po odpowiednie środki. Na łysienie najlepsze będą te specyfiki, które zawierają m.in. minoxidil. Więcej o takich preparatach można dowiedzieć się na http://www.minoxidil.pl/. Z rankingiem produktów warto zapoznać się dla własnej wiedzy.

Trzy naturalne kuracje na wzmocnienie włosów

Podstawowym budulcem włosów jest keratyna. Odpowiada ona za kondycję i zdrowy wygląd włosów. Keratyna wytwarzana jest w naskórku i zbudowana między innymi ze związków siarki i azotu. Chroni ona naskórek przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi. Niestety, ulega ona stałej redukcji pod wpływem zarówno czynników zewnętrznych (słońce, wiatr, woda), jak i codziennych zabiegów pielęgnacyjnych, takich jak farbowanie czy szczotkowanie. Jeśli Twoje włosy są suche, łamliwe i trudno się układają, mogą cierpieć na niedobór keratyny. Współczesna kosmetologia skutecznie radzi sobie z tym problemem – nowoczesne terapie keratynowe wykorzystując najnowsze zdobycze medycyny, szybko i długotrwale rekonstruują włosy, niezależnie od ich rodzaju i stopnia zniszczenia .

Po keratynę należy sięgać zawsze wtedy, gdy nasze włosy są suche i zniszczone, oraz gdy chcemy nadać im długotrwały efekt odżywienia. Keratyna jest przeznaczona do wszystkich rodzajów włosów (również przedłużanych bądź zagęszczanych) i ze względu na swój regenerujący wpływ może być stosowana niemal codziennie. Szczególnie polecana jest keratyna do codziennego stosowania w szamponach i odżywkach, np. Radia Szampon oraz odżywka do włosów.

Warto przy tym wiedzieć, że diety odchudzające mają bardzo niekorzystny wpływ na nasze włosy, w tym także na poziom keratyny w ich budowie. Dlatego jeśli pragniesz, aby Twoje włosy były piękne i zdrowe, stosuj dietę bogatą w magnez i witaminy z grupy B. Jedz dużo nabiału, ryb, warzyw i owoców. Warto również włączyć do menu kiszoną kapustę.
Przejdźmy jednak do meritum, a więc do tytułowych  naturalnych, a przy tym skutecznych kuracji wzmacniających włosy. Zapewniam, że domowe maseczki i kuracje na zniszczone włosy są często bardzo skuteczne. Oto moje trzy propozycje, dzięki którym z całą pewnością zauważysz różnicę!

1. Rycynowa
Zmieszaj w proporcji 1:2 buteleczkę oleju rycynowego (1) i spirytusu (2), a później wcieraj płatkiem kosmetycznym w skórę głowy, jednocześnie ją masując. Owiń folią i ręcznikiem (włosy lubią ciepło) na 30 minut, a później umyj włosy szamponem.

2. Miodowa
Umyj włosy, spłucz i wytrzyj, a następnie na 20 minut nałóż co najmniej 1 łyżkę miodu (możesz wysmarować nim również twarz i całe ciało!). Następnie wypłucz włosy w letniej wodzie z dodatkiem soku z cytryny.

3. Jajeczna
1/3 szklanki piwa i jedno ubite jajko (dla włosów suchych – tylko żółtko) wcieraj płatkiem kosmetycznym w skórę głowy, jednocześnie ją masując. Owiń włosy folią i ręcznikiem na pół godziny, a później spłucz letnią wodą z dodatkiem soku z cytryny. Następnie umyj włosy.

Najczęstsza przyczyna wypadania włosów

Najczęstszą przyczyną łysienia jest nadmiar męskich hormonów w organizmie – testosteronu. Hormon ten staje się przyczyną wydzielania pochodnej substancji – DHT, która odpowiedzialna jest za wzmożone wypadanie włosów, zarówno u kobiet jak i mężczyzn, prowadzące w niedługim czasie do widocznego przerzedzenia włosów, a nawet do łysienia.

Sposobem na powstrzymanie wypadania włosów jest w przypadku łysienia spowodowanego nadmierną ilością hormonów męskich (tzw. łysienia męskiego) walka z przyczyną, a zatem obniżanie poziomu hormonów. Jednak ta metoda leczenia często prowadzi do zaburzeń potencji. Dlatego stanowczo bardziej polecamy środki obniżające nie sam poziom testosteronu, który przecież jest potrzebny każdemu mężczyźnie, ale działające bezpośrednio na DHT – czyli tą wrogą dla naszych włosów substancję. Leczenie tym sposobem jest w pełni bezpieczne i nie przynosi niechcianych skutków ubocznych. Wśród leków bezpiecznych w stosowaniu, niwelujących całkowicie szkodliwy wpływ DHT na włosy, mogę śmiało polecić szampon Revita wraz z odżywką do włosów oraz środek doustny – Procerin dla mężczyzn. W przypadku kobiet, które jak już wspomniałam także często borykają się z problemem łysienia męskiego, lepszą terapią będzie połączenie działania szamponu Revita z kuracją doustną dla kobiet Provillus.

Jednak, pomimo iż to łysienie typu męskiego jest najczęstszą przyczyną znacznego ubytku włosów, problem z hormonami nie jest jedynym źródłem wypadania włosów. Znacznie częściej, bowiem u większości z nas, wypadanie włosów spowodowane jest zgoła czym innym. Mówię tutaj o zniszczeniu włosów.

Włosy obecnie wystawiane są na ciężką próbę. Modna stylizacja obejmuje niestety zabiegi silnie je niszczące: żel, lakier, prostownica bądź lokówka. Samo suszenie włosów suszarką powoduje silne przesuszenie włosów oraz ich łamliwość. Ponadto, zamiłowanie w sportach – szczególnie wodnych – jest powodem dodatkowych zniszczeń na głowie. Włosy są suche, łamliwe, i rozdwajają się nieraz na całej długości. Z tego powodu też znacznie częściej wypadają. I mimo że takie wypadanie nie doprowadzi w bezpośredni sposób do wyłysienia, to jednak pragnienie posiadania pięknej, bujnej fryzury może być niemożliwe do osiągnięcia. Piękne włosy to przede wszystkim zdrowe włosy, dlatego warto być może zrezygnować z bardzo szkodliwych dla nich zabiegów stylizacyjnych. Niezależnie jednak od tego, czy jesteś w stanie zrezygnować ze stylizacji, pamiętaj o odpowiednim odżywianiu zniszczonych i narażanych na zniszczenia włosów. W sklepach i drogeriach jest mnóstwo preparatów pielęgnacyjnych i chroniących włosy, nie każdy jednak jest skuteczny; często też wcale nie cena świadczy o jakości danego preparatu. W przypadku słabych zniszczeń lub działań profilaktycznych możesz wypróbować domowe metody naszych babć – np. płukankę z kawy do włosów, lub maskę z nafty kosmetycznej. Jeśli jednak włosy są widocznie zniszczone i już przejawiają tendencję do łamliwości i wypadania, domowe sposoby mogą nie wystarczyć. Osobom chcącym szybko i pewnie zregenerować włosy polecam szampon wykorzystujący sprawdzoną nanosomową technologię – szampon Radia. Szampon ten doskonale oczyszcza włosy ze wszelkich substancji, które mogą im szkodzić (silikony, lakiery, woski), a dzięki wspomnianej technologii nanosomowej zapewnia efektywne wykorzystanie składników odżywczych. Działanie szamponu świetnie uzupełnia odżywka Radia, którą polecam szczególnie osobom o długich włosach lub pragnącym zapuszczać włosy.
Recepta na piękne, gęste włosy jest prosta: należy stale o nie dbać. Regularna pielęgnacja włosów oraz oferowanie im raz na jakiś czas odpoczynku od żmudnych procesów stylizacyjnych z pewnością przełoży się na piękniejszą, bujniejszą fryzurę, a co za tym idzie mniejszą liczbę połamanych i utraconych włosów.

Sylwestrowe uczesanie – fryzura odpowiednia dla delikatnych włosów

Sylwestrowy bal to okazja nie tylko do ubrania pięknej kreacji, ale także do zadbania o fryzurę. Kobiety często rezerwują w ten dzień wizytę u fryzjera, aby zapewnić sobie idealną i przykuwającą uwagę fryzurę. Warto czasami zaszaleć ze stylizacją włosów, ale z głową, aby w ten Nowy Rok nie wejść ze zbyt zniszczonymi włosami.

Kto powinien szczególnie uważać? Przede wszystkim te panie, które już mają włosy mocno zniszczone lub przerzedzone. Wzmożone wypadanie włosów jest sygnałem do tego, aby nieco powściągliwiej wybrać balowe uczesanie, i z pewnością zawiadomić fryzjera o swoim problemie.

Sylwester 2012 – co będzie modne?

W Sylwestra powinnaś wyglądać i czuć się jak królowa nocy. Postaw na fryzurę oryginalną, i taką, w której będziesz przyciągać wzrok. Na imprezę w klubie wybierz stylizację, która będzie się utrzymywać do rana, po mimo szalonej zabawy, machania głową i tańca.

Hitem tegorocznego Sylwestra będzie tzw. awangardowa burza loków. Przyciągnie spojrzenia i zachwyci wszystkich. Fryzura idealna dla włosów długich ze skłonnością do kręcenia. Uczesanie dobrze sprawdzi się też przy włosach lubiących się puszyć. Taką fryzurę można łatwo ułożyć samemu: na umyte włosy nakładamy odżywkę zwiększającą objętość a potem piankę do loków i formułujemy kosmyki jednocześnie susząc włosy suszarką. Możemy też zakręcić włosy lokówką lub nawinąć poszczególne pasma na termoloki. Część włosów na jednym boku spinamy wsuwkami i nakładamy żel. Całość utrwalamy mocnym lakierem.

Jeśli w Sylwestra stawiasz na elegancje, uczesz swoje włosy w koka, który świetnie komponuje się z wieczorową suknią. Nie bój się odważnych, błyszczących, bogatych dodatków (np. opaski z brylancikami) to w końcu sylwestrowa noc! Jeśli nie czujesz się zbyt dobra w tworzeniu zmysłowych koków, udaj się do fryzjera. Ten z pewnością dobierze kok idealny do rysów Twojej twarzy, efektownie przyzdobi i sprawi, że fryzura utrzyma się całą noc.

Jeśli nie chcesz mocno nadwerężać fryzury prostowaniem, tapirowaniem bądź lakierowaniem, postaw na niezwykle modny w tym roku warkocz. Może to być kłos, francuz, bądź splot tradycyjny; mało istotna jest też długość włosów, bowiem warkocze modne są na niemal każdej długości, no chyba że włosy są po prostu na to zbyt krótkie.

Czego unikać, aby nie stracić włosów?

Jeśli masz problem z wypadaniem włosów, jest parę rzeczy, których powinnaś unikać przy stylizacji fryzury. Jak już wspomnieliśmy, w przypadku wizyty u fryzjera warto wspomnieć o swoich problemach i obawach, aby zaproponował on nam takie uczesanie, które nie uszkodzi zanadto naszych włosów. Niewłaściwe ich potraktowanie może bowiem się skończyć jeszcze bardziej wzmożonym wypadaniem w ciągu najbliższych paru tygodni! Tak więc jeśli łysienie bądź wzmożone wypadanie włosów to Twój problem, pamiętaj o tym aby unikać przede wszystkim tapirowania włosów (bardzo trudno je potem rozczesać), mocnego lakierowania (z tego samego powodu), ciasnego wiązania (włosy ciasno spięte przez kilka godzin chętniej wypadają), oraz intensywnego użytkowania prostownicy bądź lokówki o wysokiej temperaturze. Na szczęście sporo jest fryzur, które możemy dobrać, bez potrzeby sięgania po te drastyczne środki (jak choćby wspomniany już przeze mnie bardzo modny warkocz).

O wyglądzie fryzury decyduje przede wszystkim dobre cięcie, tak więc może wartym rozważenia pomysłem będzie modne obcięcie wraz z lekkim modelowaniem u fryzjera w ten dzień? Wiadomo, że włosy nigdy nie wyglądają tak dobrze jak zaraz po ścięciu u dobrego fryzjera, a ponadto nawet lekkie ich skrócenie wpływa korzystnie na ich kondycję i wygląd.

Pamiętaj, że bardzo ważna jest odpowiednia pielęgnacja. Dlatego niezależnie od tego, jaką opcję sylwestrowego uczesania wybierzesz, pamiętaj o stosowaniu odpowiednich środków pielęgnacyjnych (odżywek oraz szamponów). Dzięki temu Twoja fryzura zachowa zdrowie i urodę, a Ty będziesz mogła cieszyć się pięknymi włosami przez cały nadchodzący Nowy Rok, czego sobie oraz wszystkim czytelniczkom serdecznie życzę!

Odżywka przeciw wypadaniu włosów

Do walki z łysieniem mamy do dyspozycji wiele środków: suplementy diety, kompleksowe kuracje, szampony oraz odżywki. Często pierwszym krokiem po rozpoznaniu symptomów wzmożonego wypadania włosów jest zastąpienie dotychczasowego szamponu takim, który je wzmacnia i pomaga zapobiegać ich utracie. Dziś chciałabym się skupić na specyfikach, które potrafią znacznie zintensyfikować działanie takich szamponów – mianowicie odżywkach do włosów.

Czym są odżywki do włosów?

Idealna odżywka do włosów to taka, która zwalcza i leczy przyczynę Twoich dolegliwości, a nie tylko maskuje problem jaki z nimi masz. Jest więc bardzo ważne, by w przypadku łysienia sięgnąć po sprawdzony kosmetyk, a nie taki, który tylko optycznie zwiększy gęstość czupryny, ponieważ efekty osiągnięte przez taki specyfik będą bardzo krótkotrwałe.

Środki do pielęgnacji włosów możemy podzielić na trzy rodzaje: odżywki, balsamy oraz maski. W przypadku łysienia najbardziej skuteczne wydają mi się odżywki, za moment wyjaśnię dlaczego.

Odżywki

Odżywki do włosów, to zaraz po szamponach, najpopularniejsze preparaty do pielęgnacji włosów. Odżywkę aplikujemy po uprzednim umyciu włosów, po czym po kilku minutach (1-3) kosmetyk spłukujemy. Preparaty tego typu, nie obciążają fryzury, dlatego możemy je stosować po każdym myciu głowy. Zaletą odżywki jest szybkość działania oraz łatwość użytkowania. Odżywka do włosów jest często profilaktyczną formą dbania o włosy, dlatego kosmetyk ten powinien mieć łazience każdy, komu zależy na ładnym wyglądzie swojej fryzury. Odżywki do włosów mogą mieć różną formę, jak pianka, emulsja, czy spray do włosów. Wybieraj te, które odżywiają Twoje włosy (proteiny, ceramidy, witaminy) i pomagają utrzymać w ryzach wymarzoną fryzurę.

Balsamy

Balsamy do włosów działają nie tylko powierzchniowo, ale też posiadają zdolność wnikania w głąb trzonu zniszczonych włosów. Balsamy, w przeciwieństwie do odżywek pielęgnacyjnych, zawierają w swym składzie niewiele składników tłuszczowych (emolientów), często charakteryzują się także rzadszą konsystencją. Mimo to, balsamy zawierają więcej składników odżywczych. Balsam do włosów powinno się stosować około 1- 3 razy w tygodniu, w zależności od stopnia zniszczenia włosów. Preparat wymaga dłuższego czasu przetrzymywania na głowie (10-15 minut), dlatego nie nadaje się dla osób zabieganych. Kosmetyki te zawierają w swym składzie wiele substancji kondycjonujących włosy, jak kwasy organiczne, wyciągi ziołowe, kompleksy proteinowe, witaminy. Balsamy do włosów zwykle bazują na keratynie, aminokwasach i węglowodanach, czyli naturalnych substancjach wytwarzanych przez włosy. Z tego powodu nie należy używać balsamów zbyt często. Nadmiar naturalnych enzymów powoduje skutek odwrotny, czyli przeciążenie fryzury. Bardzo często odżywki do włosów o właściwościach głęboko regenerujących nazywamy balsamami do włosów lub odżywkami regenerującymi. Tego typu treściwe odżywki, czy balsamy regenerujące nie powinny być nadużywane. Jeśli myjesz głowę codziennie stosuj zamiennie duet kosmetyków: lekka odżywka codziennego użytku i balsam regenerujący, stosowany przy spadku kondycji włosów.

Maski

Maski do włosów to najcięższy kaliber w walce ze zniszczeniami na głowie. Maski, są dla naszych włosów tym, czym specjalistyczne maseczki dla twarzy. Maski do włosów różni od odżywek i balsamów stężenie składników pielęgnacyjnych. Działanie maski do włosów ukierunkowane jest na konkretny problem, dlatego maski do włosów sprawdzają się na włosach wymagających specyficznej pielęgnacji,  np. przy problemie rozdwojonych końcówek, w przypadku zbyt łamliwych i kruchych włosów, czy zniszczeniu włosów trwałą lub farbowaniem. Zawarte w maskach do włosów aktywne składniki są bardzo skoncentrowane, dzięki czemu produkt ten działa na włosy tak intensywnie. Konsystencja masek do włosów jest zwykle bardziej gęsta od formy balsamów, czy odżywek codziennego użytku. Preparat należy starannie wetrzeć w umyte włosy, zwracając uwagę na najbardziej zniszczone pasma. By maska zadziałała pełniej należy aktywować ją ciepłem i trzymać od kwadransa do godziny. Polecam owinięcie głowy ręcznikiem i podgrzewanie jej co jakiś czas suszarką do włosów. Taki zabieg regenerujący najlepiej robić w dni wolne od pracy, gdy możemy bez pospiechu oddać się relaksowi. Maski do włosów wnikają najgłębiej, odbudowując strukturę zniszczonych włosów od wewnątrz. Jednak jak ze wszystkim i tutaj należy uważać, przekarmienie włosów skutkuje nadmiernym wydzielaniem sebum, a czasem nawet łojotokiem (chyba, że używasz maski do włosów przetłuszczających się).

Dlaczego warto sięgnąć po odżywkę

Dla nikogo nie będzie tajemnicą, że kluczem do sukcesu w walce z łysieniem jest systematyczność. Dlatego właśnie odżywka do włosów, którą możemy stosować po każdym myciu, nawet codziennie, gwarantuje najlepsze efekty – oczywiście przy regularnym stosowaniu. Maski przeciw wypadaniu włosów, czy różnego rodzaju serum, jest z reguły wskazane tylko jako środek doraźny, ponieważ długotrwałe jego stosowanie może doprowadzić do wspomnianego oklapnięcia włosów. Są tutaj oczywiście wyjątki, istnieją powiem silne preparaty do walki z łysieniem także do regularnego stosowania, ale należy zachować ostrożność przy wyborze takich środków. Z odżywką nie ma takiego problemu – możemy jej używać nawet czysto profilaktycznie.

Wybór skutecznej odżywki nie jest prosty. Należy uważnie przeczytać etykietę, a w razie wątpliwości udać się do dermatologa. Ze sprawdzonych środków mogę polecić dwie odżywki: Revita.COR oraz odżywkę w piance Procerin.

Revita.COR

Revita.COR wykorzystuje bio-przyswajalne mikrosfery do poprawnego rozproszenia składników na skórze głowy, co znacznie zwiększa skuteczność ich działania. Dzięki temu wyznacza zupełnie nowy standard dla kosmetyków powstrzymujących łysienie. Zastosowane składniki wnikają głęboko w skórę głowy, gdzie następnie uwalniane są na przestrzeni kilku godzin (składniki Revita.COR działają więc nawet wtedy, gdy się pocisz lub np. korzystasz z basenu). Badania kliniczne dowodzą, że wykorzystanie mikrosfer zwiększa siłę działania składników nawet dziesięciokrotnie, a jednocześnie formuła odżywki nie obciąża włosów.

Odżywka zawiera między innymi komórki pochodzenia roślinnego, które swoimi właściwościami przypominają ludzkie komórki macierzyste. Składniki te odpowiadają za regenerację i reaktywację mieszków włosowych. Oprócz tego skuteczność preparatu gwarantuje zawarta kofeina, żeń-szeń, glukonian cynku i wiele innych składników o udowodnionym działaniu przeciw łysieniu.

Odżywkę należy stosować po uprzednim umyciu głowy. Po spłukaniu szamponu, rozprowadź, a następnie wmasuj Revita.COR w skórę głowy. Następnie pozostaw odżywkę na skórze na czas ok. 2 minut. Stosuj po każdym myciu włosów, aby osiągnąć optymalne rezultaty. Odżywka świetnie współpracuje z szamponem Revita – jednoczesne stosowanie tych środków zapewnia kompleksową i skuteczną kurację przeciw łysieniu.

Procerin

Procerin to kompleksowa kuracja, mająca na celu powstrzymanie produkcji szkodliwego dla włosów DHT, składająca się z kapsułek oraz odżywki w formie pianki.

Jest to kuracja stworzona specjalnie z myślą o łysieniu męskim. Aktywne składniki Procerinu są specjalnie zaprojektowane tak, aby koncentrować się na konkretnym enzymie, który zmienia testosteron w szkodliwy dihydrotestosteron (DHT). Testosteron, poprzez enzym 5 Alpha-Reductase (5AR), jest zamieniany na DHT, które łączy się z androgennymi receptorami w skórze głowy i niszczy genetycznie podatne mieszki włosowe na skórze głowy. Ponieważ ten rodzaj łysienia dotyczy tylko mężczyzn, aktywne składniki Procerinu są ukierunkowane na blokowanie tej niepożądanej chemicznej reakcji. Za pomocą dokładnie przebadanych składników, Procerin przerywa proces, który zamienia męski hormon testosteron w jego uboczny produkt DHT, bez wpływu na zdolności seksualne, czy leków na receptę.

Ponieważ włosy rosną powoli (około 1,3 centymetra miesięcznie) zalecane jest stosowanie preparatu Procerin co najmniej przez 1 do 2 miesięcy. Najlepsze efekty są zauważalne po 3 miesiącach stosowania, ale już wcześniej występuje znaczna poprawa zarówno w gęstości, jak i w zmniejszaniu wypadania włosów.

Czy doping na siłowni może być przyczyną łysienia?

Potocznie częstym skojarzeniem jest, że stali bywalcy siłowni są duzi, silni i… łysi. Skąd taki stereotypowy wizerunek się znalazł – rzadko kiedy się zastanawiamy.  Dziś chciałabym rozważyć, czy trening na siłowni może faktycznie być pośrednią lub bezpośrednią przyczyną łysienia u mężczyzn.

Grunt to zachować umiar

Regularny trening to najlepszy sposób na to, by zachować kondycję i dobrą figurę, a jednocześnie zrelaksować się po ciężkim dniu pracy za biurkiem. Odrobina ćwiczeń nie zaszkodziła nikomu. Zwłaszcza, jeśli trenujemy na siłowni pod okiem trenera – powinien on ocenić nasze możliwości i kondycję, aby dopasować najbardziej optymalny plan treningu. Pamiętać należy o tym, aby poinformować go o każdej przebytej kontuzji. Dzięki temu unikniemy nadwyrężeń, które mogą uniemożliwić nam trenowanie nawet przez parę tygodni. Trenować należy z głową – powinna to być przede wszystkim przyjemność dla nas samych. Lepiej trenować mniej intensywnie przez dłuższy czas, niż wyczyniać cuda na siłowni przez miesiąc – bowiem tylko regularny trening przyniesie nam trwałe i zadowalające rezultaty.

Wizyty na siłowni same w sobie nie przyczynią się w żaden sposób do utraty włosów na głowie. Inaczej może się jednak zdarzyć, gdy sięgniemy po różnego rodzaju środki dopingujące. Tzw. „koksowanie” ma na celu przyśpieszenie efektów treningów i zwiększenie masy ciała. Niestety, nie jest to rozwiązanie zdrowe dla organizmu. Także, jak się okazuje, dla włosów na głowie.

Zły doping

Ponieważ środki dopingujące uznane są powszechnie za szkodliwe, zabrania się ich stosowania w zawodach sportowych. Amatorów jednak nie obowiązują żadne kontrole, a w coraz większej liczbie Sali treningowych możemy wręcz spotkać się z reklamą takich środków lub zachęcić do ich zakupu może nas sam trener. Pamiętajmy jednak, że wówczas ma on na celu nie nasze dobro – a jedynie chęć sprzedania produktu. Młodzi mężczyźni są zachęcani do sięgania po sterydy, hormony, czy zwyczajne stymulanty wzrostu masy ciała. Jednak bardzo często – później tego żałują.

Skutki uboczne dopingu

Testosteron to naturalny męski hormon płciowy, a zarazem – w syntetycznej formie – jeden z najczęściej stosowanych środków dopingujących. W organizmie każdego mężczyzny odpowiada za rozrost masy mięśniowej. Zażywanie środków z dużą ilością tego hormonu bez kontroli lekarza może być bardzo ryzykowne. W stosowanych „dopalaczach” zalecana dawka hormonu jest przekroczona nawet kilkadziesiąt razy. Może to spowodować różnego rodzaju problemy zdrowotne. Oprócz problemów z sercem i układem krwionośnym skutkami ubocznymi zażywania takich środków mogą być napady agresji, chwilowy skok a następnie trwały spadek popędu płciowego, zmniejszenie się jąder (kurczą się, ponieważ ich rola w dostarczaniu organizmowi testosteronu stała się marginalna…), stany depresyjne, ginekomastia, a nawet fizyczne i psychiczne uzależnienie od przyjmowania kolejnych dawek substancji dopingującej.

Istnieje poza tym udokumentowane powiązanie środków dopingujących z wywoływaniem łysienia. Zawarty w takich środkach testosteron jest odpowiedzialny za przyśpieszenie bądź wywołanie łysienia androgenowego. Dzieje się tak, ponieważ to DHT – pochodna testosteronu – jest główną przyczyną łysienia androgenowego. Substancja ta atakuje mieszki włosowe wyraźnie przerzedzając włosy, i jedynym sposobem na walkę z tym rodzajem łysienia jest sięgnięcie po środki, które obniżają poziom DHT.

Czy ja łysieję??

Gęste, zadbane włosy są marzeniem wielu osób. Są bowiem nie tylko oznaką zdrowia – we włosach odzwierciedla się stan naszego organizmu, oraz jego zaopatrzenie w niezbędne do życia witaminy i mikroelementy – ale pełnią też bardzo ważną funkcję estetyczną. Włosy w znaczący sposób wpływają na urodę, mogą skutecznie kształtować nasz wizerunek, dlatego dbanie o nie jest takie istotne.

Nic więc dziwnego, że przy pierwszych oznakach wzmożonego wypadania włosów często wpadamy w panikę. Dotyczy to przy tym zarówno mężczyzn, jak i kobiety. W gabinetach kosmetycznych i u dermatologów możemy spotkać przedstawicieli obu płci, przerażonych tym, że ich włosy stają się coraz słabsze i zaczynają wypadać.

Kiedy nie ma powodu do obaw?

Wypadanie włosów, jak już wielokrotnie wspominaliśmy, jest zjawiskiem całkowicie normalnym. Każdy z nas ma na głowie od stu do stu pięćdziesięciu tysięcy włosów. Prawidłowo, u zdrowej osoby, każdego dnia wypada ich ponad pięćdziesiąt; dopiero gdy liczba utraconych dziennie włosów przekracza sto, możemy mówić wzmożonym wypadaniu włosów, które prowadzić może do łysienia. Takie wzmożone wypadanie włosów może być jednak także sezonowe, i wtedy nie doprowadzi do zauważalnego ubytku w gęstości czupryny na głowie. Wzmożone wypadanie włosów dotyczy ponad połowy mężczyzn po pięćdziesiątym roku życia, i około 20% kobiet.

Kiedy już stwierdzimy, że liczba traconych przez nas każdego dnia włosów jest powodem do niepokoju, należy jak najszybciej podjąć odpowiednie kroki, aby to łysienie zahamować w początkowym stadium. Warto udać się do lekarza, aby pomógł nam zdiagnozować przyczynę łysienia, bo jest to pierwszy krok do skutecznej terapii.

Powody łysienia

Najbardziej banalną przyczyną wypadania włosów, zwłaszcza u kobiet, jest zła fryzura. Mocne upięcie włosów, na przykład ciasną gumką, lub wymyślny kok trzymany przez dłuższy czas może wywołać osłabienie, a w konsekwencji wypadanie włosów. W tej sytuacji rozwiązanie problemu jest bardzo proste. Wystarczy zmienić nawyki czesania oraz zastosować odżywki lub maski wzmacniające włosy.

Inną przyczyną łysienia może być brak odpowiednich witamin i makroelementów w naszym organizmie. Jak już wspomniałam, włosy odzwierciedlają stan naszego organizmu. Badania laboratoryjne włosów, takie jak trichogram lub analiza spektroskopowa, mogą zbadać stan korzeni włosów oraz  niedobory poszczególnych pierwiastków w organizmie. Zdrowa dieta bogata w substancje odżywcze może przywrócić równowagę naszemu ciału oraz włosom.

Do najczęstszych przyczyn łysienia należą te o podłożu hormonalnym. Niektórzy z nas są podatni na szkodliwe dla włosów działanie DHT, czyli pochodnej testosteronu. Podatność ta jest dziedziczona genetycznie, głównie w linii męskiej. Sposobem na powstrzymanie łysienia będzie tutaj sięgnięcie po środki hamujące produkcję DHT lub ograniczające jego szkodliwość. Są to wszelkie środki na bazie minoxidilu, a także szampony zawierające biotynę (na przykład Revita). Spośród szerokiej gamy kuracji doustnych warto upewnić się, że dane kapsułki czy tabletki nie wpłyną niekorzystnie na nasze libido, gdyż jest to sfera ściśle powiązana z testosteronem. Skuteczny środek przeciw łysieniu, jednocześnie bezpieczny dla potencji seksualnej, to między innymi Procerin.

Proces regeneracji i odbudowy włosów trwa stosunkowo długo, dlatego ważna jest profilaktyka, codzienna pielęgnacja oraz szybka reakcja w przypadku zauważenia niepokojących objawów. Włosy są na tyle ważnym atutem, że nie warto szczędzić czasu na właściwe ich traktowanie, a wcześnie rozpoczęta kuracja lecznicza zapewnia jak najbardziej skuteczne rezultaty.

Środki przeciw łysieniu – co naprawdę działa?

Zdaje się, że ludzie zawsze byli nieco łatwowierni, szczególnie w obliczu grożącej im utraty włosów. Mówi się, że królowa Wiktoria pijała wino z sokiem srebrnej włosy, bo wierzyła święcie, że jest to lekarstwo przeciw łysieniu. Do tej pory, mimo takich ikon mody jak David Beckham, który ogolił się na zero, łysina nie jest powszechnie uznana za modną i pożądaną, a ludzie wciąż szukają środków, by jej zaradzić.

Mężczyźni, którzy są łysi, z reguły potrafią z tym żyć w zgodzie; bardzo mała ich część robi duży problem ze swej łysiny. Przeważnie jednak, gdyby mieli wybór – woleliby mieć włosy. Z tego powodu mężczyźni szukają skutecznych sposobów zapobiegających wypadaniu włosów, a coraz częściej w tym celu udają się po fachową poradę do lekarza.

Medyczne podejście do łysienia

Większość lekarzy twierdzi, że możliwości całkowitego wyleczenia łysienia są ograniczone, dlatego powinniśmy dokładnie przemyśleć wybór odpowiedniej kuracji. Łatwo jest bowiem wyrzucić w błoto dużo pieniędzy, stosując niesprawdzone, a jednocześnie drogie preparaty przeciw łysieniu. Lekarze dodają przy tym, że mimo iż łysienie w żaden sposób nie zagraża naszemu zdrowiu warto podjąć odpowiednie leczenie, szczególnie jeśli fakt utraty włosów powoduje u nas pogorszenie samopoczucia, spadek samooceny, lub w jakikolwiek sposób staje się przyczyną dyskomfortu.

Według lekarzy, istnieją dziś w zasadzie tylko dwa sprawdzone środki przeciw łysieniu, których skuteczność jest poparta badaniami naukowymi. Żaden z nich nie jest refundowany przez fundusz zdrowia, więc niestety musimy je kupować z własnej kieszeni.

Skuteczny środek #1 – Minoksydyl

Środki na bazie minoksydylu są sprzedawane bez recepty. Możemy tu polecić zwłaszcza spray do włosów Sigma Skin, czy liposferowy preparat NR-07.

Co ciekawe, nie do końca wiadomo w jaki sposób minoksydyl działa na nasze włosy. Początkowo minoksydyl zawarty był w środkach podawanych osobom z chorobami serca. Wykazały one działanie uboczne, polegające na wyraźnym zagęszczeniu włosów u pacjentów. Być może przyczyną jest zwiększanie dopływu krwi do mieszków włosowych – większe ich ukrwienie może stymulować wzrost włosów. Nie jest to jeszcze w pełni zbadane – na razie udokumentowano jedynie faktyczne, sprawdzone zagęszczenie włosów po stosowaniu preparatów z minoksydylem.

Minoksydyl z reguły powinien być podawany dwa razy dziennie, w dostępnych na rynku preparatach i środkach, a pierwsze zauważalne rezultaty pojawiają się zwykle w ciągu czterech miesięcy stosowania. Kuracja minoksydylem jest całkowicie bezpieczna, choć osoby z chorobami serca powinny konsultować się z lekarzem.

Ponad dwie trzecie mężczyzn stosujących minoksydyl jest zadowolona z rezultatu. Początkowo odrastające włosy są z reguły jasne i miękkie, jednak kontynuowanie kuracji sprawia, że stają się coraz ciemniejsze i mocniejsze, aż do osiągnięcia stanu sprzed wyłysienia. Na skuteczność minoksydylu duży wpływ ma to, ile czasu upłynęło od pierwszych oznak łysienia, oraz jaki stopień wyłysienia nas dotyczy. Im wcześniej rozpoczęta kuracja, tym lepsze osiągamy efekty. Nie jest wyjaśnione, dlaczego minoksydyl nie działa na pozostałą część osób, i niestety nie znamy żadnych przesłanek, aby stwierdzić, czy minoksydyl zadziała na daną osobę, czy nie. Wiemy natomiast, że wiek nie gra tutaj żadnej roli.

Efekty stosowania minoksydylu trwają, dopóki używasz danego środka. Po jego zaprzestaniu nastąpi powrót do takiego stopnia wypadania włosów, jak przed rozpoczęciem kuracji, w okresie do czterech miesięcy po jej zakończeniu.

Skuteczny środek #2 – finasteryd

Finasteryd z reguły podawany jest w formie doustnych tabletek dla mężczyzn. Działa poprzez hamowanie w organizmie enzymu przekształcającego męski hormon testosteron w szkodliwą dla włosów substancję – dihydrotestosteron (DHT). DHT niszczy mieszki włosowe, doprowadzając do łysienia u mężczyzn, którzy genetycznie są na niego wrażliwi.

Leczenie finasterydem trwa około pół roku, zanim ukażą się pierwsze wymierne rezultaty. Podobnie jak w przypadku minoksydylu, zaprzestanie leczenia wiąże się z powrotem do stanu sprzed rozpoczęcia kuracji. Finasteryd ma jednak pewne skutki uboczne, związane zazwyczaj z czynnościami seksualnymi. Mogą one powodować bowiem spadek libido, dysfunkcję erekcji, oraz zaburzenia ejakulatu.

Leki zawierające finasteryd dostępne w Polsce to przede wszystkim Propecia, Proscar oraz Penester.

Leczenie finasterydem nie nadaje się dla kobiet.

 

Pozostałe sprawdzone środki

Nie zapominajmy też o innych, sprawdzonych przez wiele osób preparatach przeciw łysieniu. Substancją o udokumentowanym działaniu przeciw wypadaniu włosów jest biotyna, która zawarta została między innymi w szamponie Revita, przeznaczonym do walki z łysieniem, czy też w kapsułkach Provillus. Skuteczne mogą okazać się także wszelkie substancje blokujące destrukcyjne działanie dihydrotestosteronu (DHT), np. enzym 5-alpha, znajdujący się w olejach palmowych.

Jeśli jednak masz jakiekolwiek wątpliwości, która kuracja będzie najbardziej skuteczna, a jednocześnie bezpieczna dla Ciebie, nie wahaj się skonsultować z lekarzem. Pomoże Ci on wybrać odpowiednie dla skutecznego powstrzymania wypadania włosów oraz przyśpieszenie ich ponownego wzrostu.

Biotyna na włosy

Biotyna, zwana także witaminą H lub koenzymem R, jest niezbędna dla naszego organizmu, ponieważ odpowiada za:

  • dostarczanie energii ze spożytych węglowodanów,
  • prawidłową przemiany aminokwasów i cukrów,
  • syntezę kwasów tłuszczowych,
  • prawidłowe krzepnięcie krwi (współdziała z witaminą K w syntezie protrombiny),
  • prawidłowe funkcjonowanie tarczycy,
  • sprawne funkcjonowanie układu immunologicznego,
  • prawidłowy wzrost,
  • zdrową skórę, paznokcie i włosy.

Biotyna ma formę białego, krystalicznego proszku rozpuszczalnego w wodzie i w alkoholu. Jest substancją kwasową i bardzo niestabilną, wrażliwą na zmiany temperatury, podgrzewanie, promienie UV, długotrwały kontakt z wodą itp. Uczestniczy w syntezie cukrów, białek i kwasów tłuszczowych, przez co wpływa na właściwe funkcjonowanie skóry i włosów.

Do prawdziwych niedoborów biotyny dochodzi dość rzadko – sprzyja temu głównie długotrwałe zażywanie sulfonamidów, estrogenów, alkoholu, a także antybiotykoterapia, która niszczy florę bakteryjną w jelitach. Objawami niedoboru biotyny są osłabienie, wypadanie włosów oraz ich przedwczesne siwienie, a także szarawy odcień skóry i anemia. Także niewystarczająca ilość biotyny w naszym organizmie może przyczynić się do spadku kondycji włosów. Biotyna powinna być dostarczana z pożywieniem w ilości ok 30-40 mcg dziennie. Jej nadmiar jest wydalany z moczem, nie dochodzi więc do kumulacji biotyny, jednak nadmierne spożycie może zaburzyć równowagę witaminowo-minerałową, a więc zwiększenie dawki biotyny ponad normę może odbyć się kosztem innych witamin i minerałów dostarczanych organizmowi.

Coraz częściej osoby dotknięte łysieniem interesują się, jaka powinna być odpowiednia ich dieta, czego powinni dostarczać organizmowi, aby powstrzymać łysienie nawet w zaawansowanej jego formie. Jedną z odpowiedzi na to zagadnienie może być właśnie biotyna.

Naturalne źródła biotyny to przede wszystkim:
– wątroba wołowa (100mcg/100g)
– groch prażony (39mcg/100g)
– czekolada (32mcg/100g)
– groch suszony (18mcg/100g)
– kalafior (17mcg/100g)
– grzyby (17mcg/100g)
– orzechy laskowe (14mcg/100g)

W jaki sposób biotyna działa na włosy?

Mechanizm działania tego pierwiastka nie jest do końca jasny, jednak z całą pewnością opiera się na hamowaniu produkcji szkodliwego dla włosów DHT. Kuracja biotyną przynosi zadowalające rezultaty, ważne jest jednak, aby przeprowadzać ją rozsądnie, najlepiej pod kontrolą lekarza.

Zalecana dawka biotyny w suplementach to 1mg/24h przez okres kilku miesięcy, potem zmniejszenie dawki do maksymalnie 300mcg. Zbyt wysoka dawka może odbić się źle na organizmie.

Suplementy zawierające biotynę dostępne w aptekach to między innymi Silica, z dawką biotyny 0,16 mg (100 tabletek za 23,90 PLN), czy TRISANA Vital Biotyna (90 kapsułek, 83 PLN). Biotyna dostępna jest także w preparatach wielowitaminowych, np. Zdrovit, Maxivit.

Czy stosowanie biotyny jest bezpieczne?

Jak już wspominaliśmy, niewłaściwe stosowanie biotyny może przynieść więcej szkody niż pożytku. Nie powinno się przekraczać pewnej ściśle określonej dawki oraz nie należy przyjmować biotyny przez dłuższy okres czasu bez konsultacji z lekarzem. Hamowanie produkcji DHT jest ściśle powiązane z gospodarką hormonalną i produkcją testosteronu. Jeśli więc chcesz powstrzymać wypadanie włosów bez obaw o potencję, lepiej sięgnąć po sprawdzony preparat przeznaczony dla mężczyzn – Procerin, nie powodujący obniżki libido.