Łysienie plackowate
Problem łysienia plackowatego dotyka całe populacje, zarówno mężczyzn, jak i kobiety, a także dzieci. Jest to choroba o zapalnym podłożu, ale nie prowadzi do powstawania blizn. Jej objawem jest powstawanie nieregularnych obszarów w obrębie owłosionej skóry głowy oraz wypadanie włosów umiejscowionych na głowie i całym obszarze ciała.
W postaci ciężkiej dochodzi do całkowitego łysienia, który dotyka obszaru całego ciała. Wiadomo również, że postępujące łysienie wpływa nie tylko na wygląd zewnętrzny, ale przede wszystkim jest związane z problemami psychologicznymi i socjologicznymi, wypływających z braku akceptacji siebie i w społeczeństwie.
Historia pokazuje, że ujęcie problemu było niezwykle trudne do uchwycenia. Już w XIX wieku toczyły się spory o to, jakie są główne przyczyny łysienia plackowatego. W ciągu długich dyskusji wyłuskano wreszcie dwie teorie. Pierwsza z nich głosiła, że łysienie plackowate oparte jest na infekcji pasożytniczej. Druga teoria opowiadała się raczej za tym, że na łysienie wpływ mają zaburzenia nerwowe, nazywane inaczej neuropatiami. To drugie spostrzeżenie zyskało szerokie rzesze poparcia wśród większości dermatologów.
Stwierdzono bowiem, że na łysienie może mieć wpływ stres, czyli czynnik emocjonalny, ale również uszkodzenia fizyczne, dokonywane podczas napadów stresu.
Na początku XX wieku łysienie przypisywano zaburzonej pracy węzłów chłonnych, szczególnie tych, które znajdują się w obrębie tarczycy. Dało to domyślenia, co do teorii, że nadmierne wypadanie włosów może być powiązane z zaburzeniami hormonalnymi. Kolejna hipoteza sugerowała, że za łysienie odpowiadają czynniki toksyczne. Pod wpływem zatrucia, substancja toksyczna dostaje się do organizmu poprzez układ krwionośny, a z nim do mieszków włosowych. Osłabione włosy zaczynają wypadać.
W dzisiejszych czasach uznaje się, że choroba ma podłożę autoimmunologiczne, co oznacza, że organizm omyłko uznaje swoją tkankę za wroga i robi wszystko, by się jej skutecznie pozbyć. Za poparciem tej hipotezy przemawiają bardzo racjonalne dowody.
Nie ma określonego konkretnie powodu, dla którego włosy wypadają, za to jest wiele przyczyn, które podaje się, jako te, które łysieniu sprzyjają. Należą do nich m.in.
• stres –wspomniany wcześniej, opiera się na podłożu środowiskowym i występuje u ludzi , którzy mają predyspozycje do rozwoju łysienia plackowatego
• trauma spowodowana jakimś tragicznym wydarzeniem, w którym nie braliśmy udziału, bądź nasz udział był niewielki. Odkryto powiązanie pomiędzy chorobami autoimmunologicznymi i traumą. Komórki , które poddane były urazowi fizycznemu mogą produkować białka, zwane inaczej białkami szoku cieplnego (HSPs). Te białka są utożsamiane z takimi chorobami autoimmunologicznymi jak zesztywniające zapalenie stawów kręgosłupa, toczeń ,zapalenie stawów.
• niewielki uraz skóry w małym miejscu , który jest zazwyczaj rozprzestrzenia się na inne partie skóry, a tym samym tworzy nowe miejsca utraty włosów
• predyspozycja genetyczna – istnieje bowiem kilka genów, które zwiększają możliwość występowania łysienia plackowatego.
• infekcja bakteryjna lub wirusowa – infekcje te pobudzają system odpornościowy do niewłaściwego postępowania przeciwko mieszkom włosa
• ciąża/hormony – występowały i znane były przypadki łysienia w późnym stadium ciąży. Łysienie może występować również w okresie menopauzy, a zdarza się nawet w okresie dojrzewania.
• alergie – bardziej podatni na łysienie są ludzie zagrożeni atopowym uszkodzeniem skóry (reumatyzmem, egzema, astmą)
• środki chemiczne-pestycydy
• zmiany pod wpływem pór roku – niektórzy ludzie zauważają, że utrata włosów jest znacznie większa zimą