Menopauza a wypadanie włosów

Znaczna część kobiet w okresie menopauzy (czyli najczęściej kobiet w wieku od 40 do 58 lat) zauważa u siebie wzmożone wypadanie włosów w tym czasie. Nie bez przyczyny – niestety, menopauza ma duży wpływ na stan skóry i włosów. W organizmie obniża się wtedy poziom estrogenów, które dotąd działały korzystnie na skórę i włosy kobiety. Jest to przykra, ale naturalna kolej rzeczy.
Jak można temu zaradzić? Część kobiet nie chce się pogodzić z tym stanem rzeczy i rozpoczyna hormonalną terapię zastępczą (HTZ) – czyli podawanie egzogennych estrogenów. Do niedawna lekarze wiązali z HTZ duże nadzieje, gdyż poza poprawieniem urody, jakości życia i stanu kości (zapobieganie osteoporozie), miała ona korzystnie wpływać na układ krążenia, chroniąc przed zawałem. Niestety szerokie badania wykazały, że owszem, HTZ poprawia stan skóry i kości oraz jakość życia kobiety, jednak wpływa negatywnie na układ krążenia, zwiększając ryzyko zawału, udaru oraz raka piersi. Decyzja więc o stosowaniu takiej kuracji nie jest prosta i powinna być dokładnie przemyślana.

Mniej szkodliwe sposoby walki z łysieniem polecane w przypadku kobiet z menopauzą to np.:

WAŻNE jest także to, iż u młodszych kobiet, stosujących antykoncepcję hormonalną, także może się nasilić wypadanie włosów pod wpływem przyjmowanych pigułek. Jest to skutek uboczny niektórych leków zauważalny u małej części kobiet. Jeśli zauważymy u siebie takie objawy, należy zmienić przyjmowane pigułki bądź zrezygnować z takiej metody antykoncepcji.

Zostaw odpowiedź