Łysienie bliznowaciejące – vademecum

Długa lista przyczyn
Trudno jest jednoznacznie opisać łysienie bliznowaciejące. Mimo, że nie występuje aż tak często, jak inne formy łysienia, dla wielu osób pozostaje poważnym problemem. W zasadzie jest to choroba skóry, choć jej podłoże może mieć różny charakter i często towarzyszy wielu innym chorobom. Może pojawić się na skutek infekcji wirusowych, grzybiczych i bakteryjnych lub wyniknąć ze zmian nowotworowych skóry. Powoduje poważne uszkodzenia meszków włosowych.
W pewnych sytuacjach łysienie bliznowaciejące może powstać na skutek uszkodzeń mechanicznych. Można się go nabawić również poprzez zetknięcie z niebezpiecznymi substancjami chemicznymi. Lista przyczyn jest długa i chyba jeszcze nie poznano wszystkich. To oczywiście nie ułatwia samego leczenia. Często zresztą lekarze i ich podopieczni muszą skupiać się na innych aspektach choroby, znacznie groźniejszych i wówczas łysienie bliznowaciejące schodzi na drugi plan. Co wcale nie znaczy, że nie trzeba go leczyć. Gdy jednak zagrożone jest bezpośrednio życie albo podstawowe funkcje organizmu, to one mają pierwszeństwo.

Promieniowanie X

Trzeba wspomnieć jeszcze o jednej przyczynie. Są nią promienie X. Przez długie lata prześwietlenia rentgenowskie stanowiły podstawę diagnozowania wielu chorób. Szybko przekonano się o szkodliwości tego promieniowania. Stąd ograniczenia i zalecenia, by zdjęć nie robić zbyt często. Nie należy się obawiać, że okresowe badania mogą spowodować łysienie bliznowaciejące. W o wiele gorszej sytuacji są niestety technicy obsługujący aparaturę. Obecnie zwiększono także ich bezpieczeństwo, ale w przeszłości zapadali na wiele chorób zawodowych spowodowanych nadmiernym kontaktem z promieniami X. Jedną z tych chorób było właśnie łysienie bliznowaciejące.
Pewnie nawet nie zdawałbym sobie sprawy z tego zagrożenia, gdyby nie fakt, iż niegdyś przyjaźniłem się z osobą, która pracowała jako technik rentgenowski. Niewiele mówi się na ten temat, ale faktem jest, że ta osoba musiała po kilkunastu latach zmienić pracę ze względu na pogarszający się stan zdrowia. Wprawdzie nie występowało jeszcze u niej łysienie bliznowaciejące, ale włosy i paznokcie wykazywały znaczny poziom degradacji. Na szczęście zmiana pracy i szereg zabiegów kosmetycznych oraz właściwa suplementacja, zapobiegły dalszym powikłaniom.

Pesymistyczna diagnoza

Do niedawna diagnoza brzmiała raczej bardzo pesymistycznie. Łysienie bliznowaciejące jest to trwałe i nieodwracalne uszkodzenie meszków włosowych. Towarzyszący mu stan zapalny skóry powoduje, iż meszki włosowe wypadają.
Trudno nawet wyobrazić sobie leczenie, jeśli tak brzmi diagnoza. Jednak obecnie istnieje już możliwość przeciwdziałania tej chorobie. Trzeba także dodać, że lepsze wyniki uzyskują osoby, u których łysienie bliznowaciejące ma postać wtórną, czyli powstało na skutek działania czynników zewnętrznych, o których była mowa wcześniej. Nieco gorzej wygląda sytuacja ludzi z wrodzonym niedorozwojem skóry.

Możliwości leczenia

Tak, jak już wspomniałem, często leczenie tego schorzenia schodzi na drugi plan. Dzięki nowym zdobyczom medycyny, mimo wszystko podejmuje się próby przeciwdziałania. Ostatecznie łysienie bliznowaciejące nie jest czymś co można lekceważyć. Najczęściej stosuje się zabiegi chirurgiczne. Są to zwykle przeszczepy skóry oraz zabiegi regeneracyjne mające na celu eliminację ognisk zapalnych. Technika laserowa też daje duże nadzieje na przyszłość.
W pewnych okolicznościach łysienie bliznowaciejące daje się zatrzymać, gdy wyeliminuje się podstawową przyczynę, czyli wyleczy chorobę stojącą u podstaw jego wystąpienia. Co ciekawe, dobre rezultaty przynosi obecnie suplementacja. Warto się nad tym chwilę zatrzymać.
Na początku, gdy pojawiły się suplementy, ich rola ograniczała się do uzupełnienia składników brakujących w codziennej diecie. Dziś za suplementami stoją ogromne laboratoria i zespoły badawcze. Nie chodzi już tylko o proste uzupełnienie składników odżywczych w pożywieniu. Szuka się metod stymulacji naturalnych procesów organicznych. Przykładem może być wielki skok w sportach siłowych, jaki pojawił się wraz z kreatyną U zdrowej trenującej osoby, spowodowało to poprawę wyników niemal trzykrotnie. Podobne sukcesy świętuje ZMA – specjalnie opatentowana formuła chelatowanych minerałów.
Podobnie wygląda sprawa pielęgnacji i regeneracji skóry oraz meszków włosowych. Suplementy pomagają również w tych procesach. Dzięki nim udało się wyleczyć lub przynajmniej zahamować wiele postaci łysienia, w tym także łysienie bliznowaciejące.
Nie chcę stwarzać pozorów i dawać płonnych nadziei. Daleki jestem od lekkomyślnego optymizmu. W każdym przypadku łysienie bliznowaciejące wymaga kontaktu z lekarzem. Zazwyczaj też same suplementy nie pomogą, mogą jednak w znacznym stopniu zmniejszyć skutki choroby.
4,77_S

One Response to “Łysienie bliznowaciejące – vademecum”

  1. [...] Opisany przypadek należy tylko do jednej grupy przyczyn wywołujących łysienie bliznowaciejące i niestety jest najpoważniejszy. Szczegółowe przestawianie metod leczenia w tym wypadku, mija się z celem. Charakter poszczególnych wad rozwojowych znacznie się od siebie różni. Wymagana jest specjalistyczna i indywidualna diagnoza. Zwykle poważną barierą dla rodziców są finanse. Na szczęście ostatnio powstaje szereg fundacji, prowadzi się akcje charytatywne i zbiorki, co w jakiejś mierze umożliwia leczenie. Miałem okazję spotkać się z kilkoma odmiennym sytuacjami i muszę przyznać, że zwykle rodzice z wielkim poświęceniem walczą o zdrowie swoich dzieci. Część z nich już na początku słyszy bardzo niepomyślne diagnozy, a mimo to nie poddaje się i udowadnia, że ich dziecko może poczynić znaczne postępy, gdy zapewni mu się wszystkie potrzebne pomoce. Tam gdzie najpierw walczy się o życie, po czasie można nawet pomyśleć o tym, by usunąć łysienie bliznowaciejące. [...]

Zostaw odpowiedź