Łysienie plackowate

Łysienie plackowate jest poważną, lecz stosunkowo rzadko występującą formą łysienia. Stanowi tylko około jednego-dwóch procent wszystkich dolegliwości tego typu. Dotyczy teoretycznie wszystkich grup wiekowych, w praktyce dotyka zwykle młodych osób, zarówno kobiet jak i mężczyzn, a nawet dzieci.

Dolegliwość ta jest chorobą autoimmunologiczną. Znaczy to, że układ immunologiczny, czyli układ odpornościowy, zwraca się przeciwko organizmowi, który z założenia powinien chronić. Istnieje jednak możliwość samoregulacji i odnotowuje się (choć stosunkowo nieliczne) przypadki wyleczenia samoistnego.

Łysienie plackowate objawia się w postaci chaotycznie rozmieszczonych na skórze ognisk pozbawionych owłosienia. Ogniska te posiadają zwykle dość regularny, owalny kształt. W przypadku rozwoju choroby rozmiar ognisk rośnie oraz pojawiają się nowe. W skrajnych stadiach choroby rozprzestrzenia się ona także poza skórą głowy i dotyczy owłosienia całego ciała, w tym także brwi i rzęs. Dodatkowo pojawić się mogą zmiany w obrębie paznokci, które są sygnałem rozwoju choroby i nie rokują pozytywnie.

Ze względu na bardzo różne nasilenie choroby, wyróżnia się trzy stadia:

1) Alopecia areata – gdy pojawia się jedno ognisko łysienia lub kilka niewielkich, ale dotyczą tylko skóry głowy (w tym także zarostu w przypadku mężczyzn).

2) Alopecia totalis – gdy następuje utrata wszystkich włosów na głowie.

3) Alopecia universalis – gdy utrata włosów dotyczy nie tylko skóry głowy (w tym rzęs i brwi) ale także innych rejonów owłosienia na powierzchni całego ciała.

Według dzisiejszego stanu badań wszystko wskazuje na to, że podłożem choroby jest budowa kodu genetycznego. Dolegliwość ta często występuje rodzinnie. Ponadto choroba często pojawia się równolegle do innych chorób związanych z układem immunologicznym (bielactwem, toczniem rumieniowatym, cukrzycą typu I, zapaleniem tarczycy). Według statystyk łysienie plackowate występuje częściej u osób z zespołem Downa oraz u pacjentów z zaburzeniami psychicznymi.

Łysienie plackowate jest jednym z najtrudniejszych do wyleczenia. Jedynie odpowiednio wcześnie postawiona diagnoza i rozpoczęcie leczenia mogą sprawić, że odzyskamy 100% gęstości włosów. W innych przypadkach zwalczenie łysienia nigdy nie będzie całkowite, a w skrajnych sytuacjach jedyną drogą do zachowania bujnej czupryny będzie przeszczep włosów.

Zostaw odpowiedź