WypadanieWlosow.com.pl

Ranking najlepszych preparatów na łysienie

UWAGA! Zalecamy kupowanie preparatów Procerin i Advecia na stronach polskich dystrybutorów. Otrzymujemy informacje, że na Allegro pojawiły się podrobione preparaty!
Jeśli masz pytania związane z łysieniem lub odnośnie prezentowanych produktów - skontaktuj się z nami!

Przeszczep włosów vs Grzebień Vivicomb

Która z metod walki z łysieniem będzie bardziej skuteczna? Czy lepszym rozwiązaniem jest przeszczep włosów, czy może jednak – przebojem wdzierający się na europejski rynek – laserowy grzebień Vivicomb.

Walka z łysieniem powinna być przede wszystkim skuteczna. To w zasadzie winien być główny wyznacznik tego, czy dana metoda jest dobra. To właśnie fakt, w jaki sposób zadziała (i czy w ogóle zadziała) jest dla osoby z przerzedzoną fryzurą najważniejszy. Na dalszy plan – chociaż wcale nie są one mniej ważne – schodzą: cena i czas jaki trzeba będzie przeznaczyć na daną metodę. Nie zapominajmy o bezpieczeństwie – to też istotna sprawa. Tak w dużym skrócie można opisać główne wyznaczniki dobrego sposobu na łysienie. Czy lepszy będzie przeszczep włosów, czy też laserowy grzebień Vivicomb?

Przeszczep włosów
Bez wątpienia, zabieg transplantacji jest coraz bardziej w Polsce popularny. Obecnie stosuje się głównie dwa sposoby przeszczepu włosów. Oznaczone są one skrótami: STRIP i FUE. W obu przypadkach będzie oczywiście potrzebna interwencja chirurgiczna, co nie każdemu może odpowiadać. Oba polegają na pobieraniu z miejsc, gdzie włosy się jeszcze znajdują (najczęściej z tyłu głowy). Metoda STRIP to wycinanie wąskich pasków, na których znajdują się aktywne mieszki włosowe. FUE jest sposobem nowym, gdyż pojawił się na przełomie XX I XXI wieku. W jej przypadku wybiera się jedyne pojedyncze mieszki. Dalsza część zabiegu wygląda podobnie w STRIP i FUE. Lekarz nacina miejsca gdzie włosy przestały rosnąć i umieszcza tam wycięte wcześniej paski, lub pojedyncze mieszki. Pozostaje tylko czekać czy się przyjmą, czy też nie.

W zasadzie przeszczep włosów jest bezpieczny, ale mogą się pojawić pewne niedogodności. Do najczęściej występujących zalicza się bóle głowy. Te na szczęście można zlikwidować poprzez zażycie tabletki przeciwbólowej. Czasem występuje osłabienie czucia skóry głowy, a także obrzęki w okolicach, w których przeprowadzony był zabieg. Sam przeszczep trwać może do kilku godzin. Niestety jego cena może odstraszyć. Waha się ona od 5 do 8 tysięcy i zależy między innymi od tego, jaki obszar głowy pozostaje bez włosów.

Grzebień Vivicomb
Ten produkt stosunkowo niedawno pojawił się w Europie, ale szturmem zdobywa klientów. Przypomina ono wyglądem grzebień, ale w jego środku znajduje się prawdziwie „kosmiczna” technologia. Działa on dzięki wiązkom niskoenergetycznego lasera. Ich głównym zadaniem jest aktywacja uśpionych mieszków włosowych. Vivicomb wykorzystuje swoistego rodzaju fototerapię. Wiązki lasera wnikają w skórę głowy. Inaczej niż w przypadku przeszczepu włosów nie zachodzi potrzeba ingerencji w ciało człowieka. Nic nie trzeba nacinać i wycinać, gdyż laser bez problemu przenika do wnętrza skóry. Jeśli chodzi o bezpieczeństwo tej metody, to ta została potwierdzona przez badania. Produkt posiada też odpowiedni certyfikat ISO dopuszczający go do sprzedaży na całym świecie.

Kolejnym wyznacznikiem dobrej metody walki z łysieniem jest skuteczność. W przypadku grzebienia Vivicomb mowa o 90% pewności powstrzymania łysienia i wzmożonego porostu włosów. Porównując ceny przeszczepu włosów i Vivicomb, znowu punkt trzeba postawić po stronie tego drugiego. Jest on tańszy niż ten pierwszy.

Wybór metody walki z łysieniem pozostaje osobie, która ma problem z wypadającymi włosami. Warto jednak wcześniej rozważyć wszelkie za i przeciw.

Zobacz ranking najlepszych preparatów przeciw łysieniu